VAT

Fiskus zamiast argumentów szuka naciąganych związków

komentarz dla Rzeczpospolitej (05.10.2022 r.) do wyrok WSA w Gorz.Wlkp. (I SA/Go 231/22)
RP z 05.10.2022r.

Analiza skarżonej interpretacji podaje w wątpliwość wypełnianie przez Krajową Informację Skarbową jej statutowych zadań, czyli udzielanie interpretacji prawa podatkowego, kierując się potrzebą zapewnienia spójnej wykładni przepisów podatkowych. Przekaz organu interpretacyjnego jest wbrew logice, praktyce podatkowej i orzecznictwu.

Analizowana sytuacja jest skomplikowana podatkowo z kilku powodów. Po pierwsze, mamy do czynienia z jednostką samorządu terytorialnego (JST), która czasami działa jako organ, a czasami jako podatnik VAT. I trzeba to analizować.

Po drugie, opisana sytuacja przywodzi na myśl typowe konsorcja, czyli grupowanie podmiotów, aby wykonać większy projekt, przekraczający zdolności operacyjne lub finansowe jednego podmiotu. Gdy podmioty z konsorcjum wybierają spośród siebie partnera wiodącego – to ten działa jako podatnik VAT dla całej grupy. W temacie zagadnień VAT dotyczących rozliczeń wewnętrznych pomiędzy konsorcjantami i pomiędzy konsorcjum a podmiotami zewnętrznymi nie ma większych sporów interpretacyjnych. Dziwi zatem takie stanowisko organu interpretacyjnego, który dopatruje się czynności opodatkowanej w znoszeniu współwłasności rzeczy, która z punktu widzenia gminy nie służy jej do prowadzenia działalności objętej zakresem VAT.

Dodatkowo argumentacja o potencjalnej możliwości wykorzystania danej rzeczy do działalności gospodarczej jest zbyt daleko idąca. Każdy bowiem niemal element posiadany przez JST, jak i inny, może być potencjalnie wykorzystany w działalności. Nie jest to zatem żaden realny argument, a jedynie tło dla zbudowania wrażenia o bliskim związku z VAT. I właśnie na nim zamiast na racjonalnej argumentacji fiskus opiera swoje negatywne stanowisko, uznając gminę za podatnika VAT przy zbyciu udziałów we współwłasności statku rekreacyjnego, który miał trafić aportem do stowarzyszenia w celu jego eksploatacji przez to stowarzyszenie.

WSA słusznie zatem uznał stanowisko fiskusa za nieadekwatne do przedstawionego stanu faktycznego i stanowiska. Potwierdził też wyraźnie, że to stowarzyszenie prowadzi działalność podlegającą VAT, a nie gmina, która jedynie znosiła współwłasność, działając nie tylko jako organ, ale także bez zamiaru wykorzystywania tego składnika majątku w sposób regularny i zorganizowany.

Michał Wojtas – wspólnik, doradca podatkowy, doradca sukcesyjny

Wróć