Naczelny Sąd Administracyjny wydał precedensowy wyrok (I FSK 524/24) w sprawie ustalania podstawy opodatkowania VAT przy płatności za towar lub usługę bonem różnego przeznaczenia. Orzeczenie ma istotne znaczenie zarówno dla sprzedawców, jak i dla klientów, ponieważ rozstrzyga, że podatek VAT należy liczyć od ceny nabywanego towaru lub usługi, a nie od nominalnej wartości bonu. Wyrok porządkuje dotychczasowe wątpliwości i stanowi ważny punkt odniesienia dla praktyki rozliczeń podatkowych.
Bon różnego przeznaczenia daje nabywcy możliwość wymiany, lecz nie jest środkiem płatniczym. Klient otrzymuje informacje, gdzie może go wykorzystać, jaka jest jego wartość oraz na co może być przeznaczony. Sprawa dotyczyła dużej sieci marketów, która we wniosku o interpretację wyjaśniła, że w celu zachęcenia klientów do zakupów prowadzi różne akcje promocyjne. Jedną z nich jest emisja – od 1 stycznia 2019 r. – bonów z logo spółki, którymi klienci mogą płacić za towary i usługi. Bony są wystawiane na okaziciela i nie podlegają wymianie na gotówkę, co rodziło pytanie, które z nich należy uznać za bony różnego przeznaczenia i jak rozliczać VAT od takich transakcji.
Spółka była przekonana, że gdy klient płaci bonem nabytym odpłatnie, a jego wartość nominalna przewyższa cenę towaru lub usługi, podstawą opodatkowania VAT jest faktyczna cena sprzedaży. Innymi słowy, fiskus nie powinien naliczać podatku od części wartości bonu, która nie została wykorzystana i której klient nie może odzyskać. Sąd wskazał, że fiskus błędnie przyjął, iż bony są realizowane w całości, mimo że regulamin nie przewiduje podwyższenia ceny towarów o niewykorzystaną część bonu.
NSA podkreślił, że spółka nie może różnicować cen w zależności od formy zapłaty, a takie działanie byłoby sprzeczne z prawem i regulaminem. Sąd ostatecznie potwierdził, że podstawą opodatkowania VAT jest cena nabytych towarów i usług, a nie nominalna wartość bonu, a stanowisko fiskusa nie miało żadnego oparcia w przepisach. Ponadto NSA zaznaczył, że art. 29a ust. 1b pkt 1 ustawy o VAT ma zastosowanie również w przypadku częściowo wykorzystanych bonów, które klient może ponownie użyć, gdyż sytuacja podatkowa nabywcy pozostaje analogiczna. Sędzia Janusz Zubrzycki wyjaśnił, że przepis ten stosuje się zawsze, gdy wartość nabywanego towaru lub usługi stanowi tylko część zapłaconego wynagrodzenia za bon różnego przeznaczenia. Wyrok jest prawomocny.
Komentowany wyrok NSA jest bardzo ważny dla wielu podatników. Szkoda tylko, że tak bardzo długo musieli czekać – niemal 5 lat – na przesądzenie sposobu wykorzystywania bonów MPV, czyli różnego przeznaczenia, realizowanych w części. NSA wydał korzystny dla nich wyrok, podtrzymujący wcześniejsze rozstrzygnięcie WSA. Oba orzeczenia zanegowały profiskalne podejście organu interpretacyjnego, który próbował interpretować zapłatę bonem różnego przeznaczenia o kwocie niższej niż wartość nominalna bonu – jako dostawę towaru lub świadczenie usługi w wartości nominalnej wyższej od faktycznie zrealizowanej dostawy. Słusznie NSA odniósł się do regulaminu korzystania z bonów podatnika, zgodnie z którym niewykorzystana różnica nie jest klientowi zwracana ani nie stanowi wynagrodzenia podatnika. Wydaje się to oczywiste, ale wymagało dokładnie 6 lat sporu i oczekiwania w niepewności – czy podatnik nie ma ogromnej zaległości podatkowej. Ma to ogromne znaczenie dla praktyki, która dostała wyraźne potwierdzenie wykładni od NSA. Organy podatkowe nie mogą sobie dopowiadać stanu faktycznego i wywodzić reguł z nieistniejących zasad korzystania z bonów
– skomentował Michał Wojtas – doradca podatkowy, wspólnik w Kancelarii Wojtas i Zając w Szczecinie.
Wróć